Kolacje na zimę
W zimie chętnie podaje się na kolacje gorące potrawy o wysokiej wartości
kalorycznej. Dlatego w każdym jadłospisie zaplanowane jest przynajmniej jedno
danie gorące. W tym okresie często korzysta się z ryb, solonych śledzi, mięsa
oraz wędlin, także i takich, które niezbyt smakują w lecie, tj. salcesonów,
kiszki pasztetowej, kiełbas, boczku, bekonu i kaszanki, oraz niektórych konserw
mięsnych i rybnych. Więcej też stosuje się potraw z kasz, mąki i ziemniaków.
Często na kolację podaje się ziemniaki, gdyż osoby jadające w stołówkach rzadko
mają okazję spożywać je świeżo ugotowane i sypkie, zawierające dużo witaminy C.
Ponadto są one produktem wysokokalorycznym i stosunkowo tanim, obniżają więc
koszt posiłku.
Zwrócenie większej uwagi na produkty wysokokaloryczne nie zwalnia jednak od
podawania warzyw zarówno gotowanych, jak i surowych. Urozmaicenie wnoszą warzywa
i owoce mrożone, które w dużym stopniu zachowują właściwości produktów świeżych;
najpoważniejszą przeszkodą w ich rozpowszechnieniu jest wysoka cena. Niewielkie
ilości mrożonek — zwłaszcza owoców — przewiduje się dla dzieci jako dodatki do
mleka (cocktaile), twarogu, makaronu, ryżu itp. Brak świeżych owoców wyrównuje
się również przez używanie do potraw suszu owocowego, soków, kompotów,
przecierów itp.
W okresie zimy wykorzystuje się przygotowane w domu przetwory, np. kompoty z
owoców jagodowych we własnym soku, mus z jabłek, syropy owocowe, konfitury, gdyż
ułatwia to planowanie posiłków oraz wpływa na ich urozmaicenie i atrakcyjność.
Wartość witaminową przetworów zwiększa dodatek owoców cytrusowych, które dodaje
się na surowo.