Składniki: - 50-60 dag szynki cielęcej,
- 1-2 jaja,
- 1/4 szklanki oliwy i 8-10 dag masła,
- kilka łyżek mąki i szklankę bułki tartej sól.
Przepis: 1. Mięso. Świeży i “ładny” kawałek sznyclówki (chyba że mamy gotowe plastry ze sklepu); wykrajaj z niego błony i tłuszcz, a potem pokrój mięso w poprzek włókien na plastry, a co najmniej centymetrowej grubości i wadze (10-15 dag).
2. Rozbijanie. Najpierw lekko ponacinaj brzegi kotleta. Mniej więcej co 2 cm. By nie odkształcał się podczas smażenia. Teraz rozbij na grubość 3-4 mm. Gdy się zdeformują podczas rozbijania uformuj je ręką i nożem nadając owalny kształt.
3. Panierowanie. Osusz plastry sznycli lnianą ściereczką lub papierowym ręcznikiem i posól. Potem obtocz w mącę następnie w jajku i na koniec w bułce tartej. Strząśnij nadmiar bułki i dociśnij panierkę aby się nie obsypywała.
4. Smażenie. Wlej na patelnię sporo tłuszczu, tak aby sznycle pływały w nim (im mniej tłuszczu, tym sznycle go więcej “wypiją”, naprawdę). Na rozgrzany tłuszcz połóż sznycle ale nie za ciasno. Na ostrym ogniu przyrumień każdy z obu stron. Następnie zmniejsz płomień do minimum i polej sznycle tłuszczem z dna patelni lub połóż na każdym kawałek masła. Przykryj patelnię zostawiając małą szparkę. Po 5 minutach przekręć na drugą stronę sznycle (na 5 min) niech dochodzą. Dobrze usmażone powinny być rumiane, pomarszczone, aromatyczne.
ŻYCZYMY SMACZNEGO!!!