Składniki: - 1,5 litra wody,
- bulion w proszku lub kostka rosołowa,
- 3-4 ziarnka ziela angielskiego,
- 4-5 ziarnek pieprzu czarnego,
- duży liść laurowy,
- pół garści sieczonej włoszczyzny ,
- średnia cebula,
- 2 główki czosnku,
- olej,
- łyżka maki,
- szczypta chili,
- stary chleb na grzanki.
Przepis: Przyrządzić bulion: do wody rzucić pieprz, ziele, liść laurowy, cala obrana cebule, włoszczyznę. Zanim się zagotuje rozdzielić czosnek na ząbki i NIE OBRANY rzucić na patelnie z małą ilością tłuszczu. Trzeba go obsmażyć możliwie z każdej strony. Gdy bulion się zagotuje, wrzucić kostkę lub wsypać proszek - tyle, by nie trzeba już było zupy solić. Zamieszać i niech sobie powolutku pyrga na ogniu. Czosnek zdjąć z patelni gdy jest już wyraźnie miękki. Gdy ostygnie - obrać, nie zapominając urwać twardej "dupki" od korzenia. Wyłowić z bulionu cebule, liść, pieprz i ziele. Dodać czosnek i szczyptę chili, rozmieszać i dać trochę popyrgac na małym ogniu. Można zrobić też lekką białą zasmażkę, ale nie jest to konieczność. W 2 łyżkach gorącego oleju rozrabia się łyżkę maki i zalewa kilkoma łyżkami wrzącej zupy. Zasmażka od razu się warzy, wiec trzeba rozprowadzać ja dodając stopniowo coraz więcej gorącej zupy. Gdy całość stanie się płynna, wlać do zupy i zamieszać. I gotowe. Pozostaje pokroić chleb w kosteczkę i podsmażyć na chrupiące grzanki, bez których zupa czosnkowa nie jest sobą.
ŻYCZYMY SMACZNEGO!!!